Pielęgnuj uczucia

Kiedy ludzie są zakochani lub szczęśliwi w związku, patrzą na życie „przez różowe okulary”. Są odporniejsi na stres, łatwiej dokonują wyborów, radzą sobie z trudnymi decyzjami, bo wiedzą, że w tym wszystkim nie są sami.

W chwili, kiedy w związku coś zaczyna się psuć, czy pojawia się nuda lub stagnacja, ludzie często przychodzą do wróżki, by zapytać, co dalej. Zadają przeróżne pytania odnośnie miłości i uczuć. Interesuje ich, np., co myśli, czuje, planuje partner, czy partnerka? Czy jest uczciwy i wierny? Pytają, co się stanie z rodziną, kiedy któreś z nich zdecyduje się odejść, bo nie może się już w związku odnaleźć? Ludzie tacy borykają się z bardzo trudnymi dylematami. Pojawia się mnóstwo wątpliwości. Może należy zostać i męczyć się razem ze względu na dzieci, wspólny kredyt, czy zdobywany latami majątek? Pytanie, czy należy ciągnąć katastrofalny i toksyczny związek w imię jakiegoś nieokreślonego dobra? Czy warto godzić się na nudę i obojętność partnera?

Inni boją się, że sami nie dadzą sobie rady. Obawiając się zmian, wolą niczego nie zmieniać, gdyż z góry zakładają, że zmiana przyniesie wyłącznie pogorszenie sytuacji. I dalej tkwią w związku, który nie przynosi szczęścia.

Jeśli sam nie potrafisz uporać się z takimi dylematami, możesz zapytać o radę karty Anielskie, czy Runy. Możesz sprawdzić, jaka decyzja będzie najlepsza i najszczęśliwsza zarówno dla Ciebie, jak i rodziny oraz dzieci. Jeśli zdecydujesz się na rozstanie, karty powiedzą Ci, czy znajdziesz nowego, odpowiedniego partnera i czy nowy związek przyniesie Ci szczęście i spełnienie. Jeśli z kolei zdecydujesz się kontynuować toksyczny związek, karty również pokażą Ci, co Cię czeka.

Karty zawsze proponują jakieś dobre wyjście z sytuacji. Pomagają znaleźć odpowiedź na pytania dotyczące uczuć w związku, narzeczeństwie, czy w przyjaźni.

Zgłaszają się do mnie ludzie w różnym wieku – zarówno młodzi, jak i starsi, mający nawet 70 lat. Tu nie ma granicy wieku, bo każdego dręczą zawsze te same pytania. Ludzie boją się samotności, starości w odosobnieniu, stąd czasem wolą wybrać trudniejszy związek, byle nie zostać samemu.

Czasem pojawiają się i inne problemy. Skoro każdy człowiek ma prawo do szczęścia, musi pamiętać, by być wiernym własnym uczuciom, nie pozwolić ingerować w swój związek rodzinie, czy przyjaciołom. Zdarzają się sytuacje, że ludzie stają wobec trudnego dylematu – czując, że są sobie przeznaczeni, obawiają się nieakceptującej ich związku rodziny. Pytanie, jak rozwiązać taki kłopot? Przykładem niech będzie historia moich młodych Klientów.

Miłość od pierwszego wejrzenia nie musi być złudą. Młodzi ludzie poznali się na Andrzejkach. Dziewczyna nie chciała iść na imprezę, ale ostatecznie dała się namówić. Tam spotkała mężczyznę, który zawrócił jej w głowie. Oboje nie widzieli poza sobą świata, czuli się szczęśliwi. Niestety, ich rodziny były bardzo przeciwne związkowi. Młodzi ludzie przyszli do mnie po radę, by spojrzeć w karty. Chcieli sprawdzić, czy ich uczucie przetrwa próbę czasu, czy ulegną presji rodzin. Karty pokazały, że czeka ich długa i ciężka droga, dorabianie się, powolne budowanie związku. Karty powiedziały też, niestety, że rodziny nie zaakceptują ich związku przez wiele lat. Młodzi ludzie zdecydowali jednak postawić na swoim, zamieszkali razem i wspólnie pokonali wiele życiowych przeszkód. Zawsze mogli na sobie polegać. Rodzice zaakceptowali decyzję swoich dzieci dopiero po wielu latach, gdy sami zaczęli podupadać na zdrowiu i ze zdumieniem zdali sobie sprawę, że nie znają własnych wnuków.

Karty miały słuszność – nie jest istotnym to, co sądzą inni. Trzeba słuchać siebie i swojego serca.

Wiele z życia wziętych historii o różnego typu związkach opisałam w swojej drugiej książce „Szczęśliwy związek z pomocą Aniołów”. Zapraszam do lektury.