Wróżenie z kart

Niezależnie od tego, jak bardzo rozwinięta jest cywilizacja, jak szybko postępują zmiany w czasach, w których żyjemy, człowiek od zawsze jest taki sam. Ma te same marzenia, plany, uczucia, dręczą go identyczne problemy. Niezależnie od epoki, w której żyje, człowiek pragnie wiedzieć, co go czeka. I chodzi tu o odpowiedzi na pytania dotyczące każdej sfery życia. Dlatego ludzie od zawsze zasięgają rad i pomocy kart, próbując zgłębić tajemnice przyszłości i losu.

Im szybciej rozwija się świat, tym mocniej ludzie szukają odpowiedzi na pytania dotyczące ich życia. Czasem wybory, przed którymi stajemy, są na tyle trudne, że nieodzowne staje się wsparcie kogoś, kto popatrzy na problem z zupełnie innej perspektywy, bez emocjonalnego zaangażowania. Stąd moja wieloletnia praca z kartami Anielskimi i kartami runicznymi skupia się na poszukiwaniu przyczyny danego problemu i możliwości jego rozwiązania. Analizując przesłanie kart, zawsze podpowiadam dobre rozwiązania i sposoby wyjścia z kłopotów.

W trakcie seansu opisuję moim Klientom ich obecną sytuację, problem, który ich dręczy, a odczytując znaczenie kart, odkrywam przed Nimi bliższą, czy dalszą przyszłość. Od raz trzeba zaznaczyć, że każdy sam decyduje o tym, jakie rozwiązanie wybierze. Może zgodzić się na sugestie i podpowiedzi kart, może je również zbagatelizować.

Zdarza się czasami, że człowiek nie jest gotowy podjąć w danym momencie decyzji, którą podsuwają karty, choć dobrze wie, że to jedyna słuszna droga. Na przykład w nieszczęśliwym związku, gdzie istnieje relacja kat-ofiara, jedno boi się, że sobie nie da rady odejść, że nie poradzi sobie z rozwodem, samotnym wychowywaniem dzieci, z ewentualnymi kredytami, itp. Takie sytuacje wstrzymują przed rozwiązaniem problemu, przed działaniem. Człowiek nie jest gotowy na podjęcie decyzji. Wtedy karty pokażą mu, co będzie, jeśli zostanie w toksycznym związku, jaka przyszłość go czeka. Jeśli jednak ktoś zdecyduje się zrobić ważny krok i wyzwolić się z toksycznego związku, karty również podpowiedzą mu, jaka będzie przyszłość.

Karty są życzliwym, choć bardzo szczerym doradcą. Pokażą bez ogródek to, co może się zdarzyć, jeśli ktoś nie będzie dbał o własne życie. Wesprą też w dobrych decyzjach, ostrzegą przed błędami. Jak pisałam, zawsze próbuję znaleźć dla mojego Klienta najlepsze rozwiązanie, ale ostateczną decyzję każdy podejmie sam.

 

Ważne jest również to, że karty potrafią odkryć przyczynę danego problemu, która jest jego podłożem. Nie da się, niestety, rozwiązać problemu, nie usuwając przyczyny. Inaczej sprawa zostanie załatwiona tylko pobieżnie, powierzchownie i po jakimś czasie wróci do nas z większą siłą, zmuszając do szukania i usunięcia przyczyny. Czasem można czuć się jak w zaklętym kręgu – dana kwestia wraca i wraca z uporem. Znaczy to tyle, że trzeba usunąć jej przyczynę, a wszystko się rozwiąże.

Od samego człowieka zależy, czy posłucha kart, czy nie. Czy zrobi po swojemu, czy zastanowi się nad nowymi możliwościami. Zrobi, jak zdecydował. Dowie się, co może na niego czekać w zależności od drogi, jaką wybierze. Trzeba pamiętać, że nie jest prawdą, iż karty podpowiadają jedyne możliwe rozwiązanie. Raz jeszcze podkreślam – każdy jest panem swojego losu i nikt za niego nie zdecyduje. Karty podsuwają tylko sugestie. Np. karty podpowiadają temu, kto jeździ nieostrożnie, brawurowo, że może mu grozić stłuczka. Skoro niewielki wypadek jest mu przeznaczony, zapewne się zdarzy, ale od człowieka zależy, jakie będą jego konsekwencje. Taka właśnie sytuacja spotkała moją Klientkę. Posłuchała kart i, szczęśliwie, wszystko skończyło się dobrze – ucierpiał wprawdzie samochód, ale ona sama ze stłuczki wyszła bez uszczerbku.

 

Większość moich Klientów przychodzi pytać kart o rozwiązanie problemów, o rozwianie dylematów. Chodzi im o wsparcie. Co ciekawe, w całej mojej długiej karierze miałam tylko dwie Klientki, które przyszły sprawdzić, czy są „w czepku urodzone”. Wszystko układało im się idealnie. Reszta Klientów zawsze ma jakiś problem, czy to finansowy, czy miłosny, dotyczący pracy, relacji z ludźmi. Karty są w stanie podpowiedzieć wyjście z kłopotu, bo, jako takie, są człowiekowi przychylne. Ja zaś, odczytując ich przesłanie, staram się znaleźć w nich dobre rozwiązanie każdej sytuacji.

Przejdź do oferty